Voices from Europe & Central Asia
Syndicate content

Rodzina 500+: walka ze skrajnym ubóstwem wśród dzieci w Polsce

Karolina Goraus-Tańska's picture
Also available in: English
W obliczu jednego z najniższych współczynników dzietności w Unii Europejskiej (UE), polski rząd wprowadził nowy program wsparcia dla rodzin. To nowe świadczenie Rodzina 500+ miało służyć realizacji dwóch celów: zwiększyć dzietność oraz zmniejszyć ubóstwo wśród dzieci.
 
Program Rodzina 500+, wprowadzony w kwietniu 2016 r., zapewnia comiesięczne wypłaty w wysokości 500 złotych (115 euro) na każde drugie i kolejne dziecko do 18. roku życia. Świadczenie zostało również przyznane pierwszym dzieciom w rodzinach, których dochód był poniżej określonego progu.
 
Biorąc pod uwagę wysokość zasiłku na dziecko, czyli około 40 procent minimalnego wynagrodzenia netto w 2016 r., oraz pokrycie wszystkich dzieci w biedniejszych rodzinach, wprowadzenie programu Rodzina 500+ oznacza duży wzrost transferów do gospodarstw domowych żyjących w ubóstwie w Polsce. Co ważne, program został zaprojektowany w celu uzupełnienia innych świadczeń rodzinnych i świadczeń z pomocy społecznej, dlatego też pobieranie Rodziny 500+ nie wyklucza możliwości korzystania także z innych programów wsparcia.

Osiemnaście miesięcy po wprowadzeniu programu, można sobie zadać pytanie, czy skutecznie pomógł on zmniejszyć ubóstwo wśród dzieci, realizując jeden z celów jakie przyświecały decydentom.

Prognozowany wpływ programu Rodzina 500+ na skrajne ubóstwo dzieci

Wstępne symulacje wpływu programu na skrajne ubóstwo wśród dzieci były bardzo obiecujące. W scenariuszu, w którym rodziny przeznaczyłyby na konsumpcję taką część świadczenia Rodzina 500+, jak w przypadku wszystkich innych dochodów, oczekiwano, że skrajne ubóstwo wśród dzieci zmniejszy się o 76 procent (z 11,9 do 2,8 procent wszystkich dzieci).
 
Przy założeniu, że rodziny przeznaczyłyby cały dochód z programu Rodzina 500+ na konsumpcję, ubóstwo wśród dzieci spadłoby o 94 procent (z 11,9 do 0,7 procent).
 
W obu przypadkach oczekiwano, że skrajne ubóstwo wśród dzieci zostanie prawie wyeliminowane (wykres 1).
 
Źródło: Obliczenia Banku Światowego na podstawie BBGD Polska 2014.

Taki spadek początkowo może wydawać się zaskakujący, jednak wrażenie zmienia się, gdy weźmiemy pod uwagę zasady programu i relatywnie niski próg wydatków poniżej których gospodarstwo jest uznane za żyjące w skrajnym ubóstwie. Istotnie, w 2016 r. skrajna granica ubóstwa wyniosła tylko 555 złotych dla jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz 1 499 złotych dla gospodarstwa domowego z dwiema osobami dorosłymi i dwójką dzieci. Oczekuje się, że Rodzina 500+ niemal wyeliminuje skrajne ubóstwo wśród gospodarstw domowych z dziećmi z założenia, ponieważ wysokość świadczenia Rodzina 500+ jest stosunkowo duża w porównaniu do skrajnego progu ubóstwa.
 
Jako skrajny przykład rozważmy gospodarstwo domowe z dziećmi, w którym dorośli uzyskują zerowy dochód z pracy. W takich okolicznościach, przy uwzględnieniu standardowych świadczeń rodzinnych (ale bez żadnej innej dostępnej pomocy socjalnej), dodanie świadczeń z programu Rodzina 500+ zapewniłoby większości gospodarstw domowych wystarczające zasoby do przekroczenia progu ubóstwa skrajnego (wykres 2). Wystarczyłby niewielki dodatkowy dochód z pracy lub skorzystanie z dostępnych możliwości wsparcia z pomocy społecznej, by wszystkie te gospodarstwa domowe przekroczyły próg skrajnego ubóstwa.
 
Źródło: Bank Światowy na podstawie informacji MRPiPS oraz GUS.

Rozbieżność między prognozami a rzeczywistymi wskaźnikami skrajnego ubóstwa po Rodzina 500+

Główny Urząd Statystyczny, na podstawie danych z Badania Budżetów Gospodarstw Domowych (2016), ogłosił, że wskaźnik skrajnego ubóstwa wśród dzieci w 2016 r. wyniósł 6 procent.
 
Co zatem powoduje różnicę między faktycznym poziomem ubóstwa w porównaniu z prognozowanymi wynikami? Poniżej wymieniono dwa powody: niepełną sprawozdawczość w pierwszym roku programu i niewykorzystany dochód do dyspozycji.

Efekt niepełnego roku. Program Rodzina 500+ działa od kwietnia 2016 r., ale wnioski można było składać aż do 1 lipca, a gminy miały do trzech miesięcy na zweryfikowanie wniosku przed wypłatą pieniędzy.
Gospodarstwa domowe ankietowane do września włącznie mogły więc być uprawnione, ale nie otrzymywały jeszcze świadczeń w momencie badania. Wśród 6,2 procent dzieci dotkniętych skrajnym ubóstwem ponad połowa (3,6 procent) była w gospodarstwach domowych, które nie otrzymywały świadczeń z programu Rodzina 500+, co było najprawdopodobniej związane z tym, że były ankietowane przed październikiem (wykres 3). Pełne efekty będą widoczne w 2017 r.
 
Źródło: Bank Światowy na podstawie danych BBGD Polska 2016.

Rodziny nie wydają całego dochodu do dyspozycji. Gospodarstwa domowe uważa się za ubogie, jeżeli zgłoszone wydatki są poniżej progu ubóstwa. Mogą więc istnieć gospodarstwa domowe, które mają dochód do dyspozycji powyżej progu ubóstwa skrajnego, ale nie przeznaczają na konsumpcję wystarczająco dużo, by również wydatki przekraczały tę linię. Tak jest w przypadku 2,6 procent dzieci, które znalazły się w skrajnym ubóstwie, mimo otrzymania przez ich rodziców świadczenia z programu Rodzina 500+ w 2016 roku.  Taki efekt jest zgodny z wcześniejszymi prognozami (2,8 procent skrajnego ubóstwa wśród dzieci jeśli świadczenie 500+ nie jest w pełni przeznaczane na konsumpcję, zob. wykres 1).

Okazuje się, że aż 95 procent dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie mimo otrzymywania świadczenia Rodzina 500+ było w gospodarstwach domowych, które miały dochody do dyspozycji powyżej skrajnego progu ubóstwa; tylko pozostałe 5 procent (0,12 procent wszystkich dzieci) mieszkało w gospodarstwach domowych, w których zarówno wydatki gospodarstwa domowego, jak i dochód do dyspozycji były poniżej progu. Rodziny z dziećmi, które są w skrajnym ubóstwie pomimo otrzymywania świadczenia z programu Rodzina 500+, najprawdopodobniej mają bardzo złożone sytuacje z wieloma rodzajami potrzeb, które wymagają holistycznego podejścia i ukierunkowanych interwencji.

Chociaż w innym miejscu argumentowaliśmy, że Rodzina 500+ może mieć niepożądane konsekwencje (np. jeśli chodzi o udział kobiet w rynku pracy), a jego wpływ na wzrost dzietności jest bardzo trudny do przewidzenia, nie można zaprzeczyć, że Rodzina 500+ powinien postawić kres skrajnemu ubóstwu wśród dzieci w Polsce.

Add new comment